Wydział malarstwa Narodowej Akademii Sztuk Pięknych i Architektury w Kijowie z pewnością dobrze przygotowywał do bycia malarką. Jednak paradoksalnie bycie artystką wymaga porzucenia utartych ścieżek, nieposłuszeństwa, niezgody, podważania status quo, krytycznego namysłu. I to określa twórczą drogę Lesi Khomenko – członkini R.E.P., najbardziej znanej ukraińskiej formacji artystycznej, znanej właśnie z przekraczania, eksperymentu, bezkompromisowego szukania własnej drogi. Khomenko ostatecznie nie odrzuciła malarstwa – postrzeganego jako najbardziej prestiżowe, ale i tradycyjne, a zatem ograniczające medium – lecz szukała dla niego świeżej, indywidualnej formy, poddając je transformacjom, rezygnując z dwuwymiarowości na rzecz instalacji malarskich, jak też rozważając rolę malarstwa i własną metodę twórczą.
W pracach prezentowanych w Galerii Arsenał w Białymstoku artystka analizuje filmowe i fotograficzne ujęcia pełnoskalowej wojny w Ukrainie, w tym materiały z operacji wojskowych – szeroko rozpowszechniane za pośrednictwem mediów informacyjnych i społecznościowych. Skrupulatnie bada wpływ wojny czy raczej jej śladów na ludzką percepcję. Internet zapewnił ogólną dostępność tych obrazów w trybie natychmiastowym, a zarazem stępił naszą wrażliwość na nie, w pewnym sensie je odrealniając. Khomenko jest zainteresowana rolą świadka i funkcją technologii w tworzeniu dokumentów historycznych. Podchodzi do tego z intelektualnym dystansem, emocje zostawiając po stronie odbiorcy. Ukierunkowanie uwagi przez zastosowanie ptasiej perspektywy, futurystyczne kompresowanie treści krótkiego wideo w jeden kadr zawierający „całą chwilę katastrofy” pozwalają widzowi utożsamić się z bohaterem sceny, z bojownikiem, dronem, poległym. Zabiegi formalne w rodzaju pikselizacji, czyniące przedstawienie abstrakcyjnym, nawiązują do technik ochronnych polegających na maskowaniu obiektów strategicznych, a jednocześnie dobrze oddają kondycję zarówno widzów, jak i bohaterów tych płócien – stan fundamentalnie nieokreślony.
Kuratorka: Monika Szewczyk
Źródło: materiały prasowe Galerii Arsenał Białystok